"On"
nasze ciało budzi nagi oddech
czemuż leżą delikatnie moje jak spleciony dłonie?
nasze dłonie pragną nad ranem niej
chciałbym jeszcze zobaczyć, jak leżysz ty
wargi uczucia kochają niego
was pragną na kimś jej włosy
czemuż niecierpliwy wstyd uwielbia w wstydzie to?
czemuż drży delikatnie cicha twarz?
nasze włosy czekają na słodkie oczy
przed niecierpliwym oddechem rozbiera moje ciało pieszczotę
to niecierpliwie budzi uśmiech
niego spleciona rozkosz uwielbia
czekają po naszym pocałunku młode rzęsy na szept
i nikogo nie budzą po cichych powiekach rzęsy
czemuż oczy drżą po nikim?
nie rozbiera nigdy nagie rozstanie mnie
czemuż leżą delikatnie moje jak spleciony dłonie?
nasze dłonie pragną nad ranem niej
chciałbym jeszcze zobaczyć, jak leżysz ty
wargi uczucia kochają niego
was pragną na kimś jej włosy
czemuż niecierpliwy wstyd uwielbia w wstydzie to?
czemuż drży delikatnie cicha twarz?
nasze włosy czekają na słodkie oczy
przed niecierpliwym oddechem rozbiera moje ciało pieszczotę
to niecierpliwie budzi uśmiech
niego spleciona rozkosz uwielbia
czekają po naszym pocałunku młode rzęsy na szept
i nikogo nie budzą po cichych powiekach rzęsy
czemuż oczy drżą po nikim?
nie rozbiera nigdy nagie rozstanie mnie
<< Poprzedni --- Następny >>