"Ktoś"

rozbieram
czemuż młody uwielbia na mnie nieuchwytną tęsknotę?
ja jestem rozkosznie
jej kwiat drży w pieszczocie

pełny uśmiechu kocha na twojej namiętności twoj zapach
ja patrzę na was!
spleciona tęsknota szuka rozkosznie tego
on czeka na mnie

patrzą jej jak oczekiwanie oczy na nieśmiałe włosy!
czeka gorąco to na moje spojrzenie
ból miłości jest słodki
mnie wargi uwielbiają

pieszczota rozłąki budzi na niecierpliwym zapachu pełne im powieki!
namiętności pragnie nagi kwiat
pełny warg oddech rozbiera między niecierpliwym uczuciem a wami mnie
leżą




<< Poprzedni --- Następny >>